Archiwum Polityki

Gorzów wie swoje

W Gorzowie sensacja. Wyścig do ratusza wygrał dotychczasowy prezydent Tadeusz Jędrzejczak, mimo że dwa miesiące urzędował za kratami. Zwyciężył w dodatku już w pierwszej turze i będzie rządził w Gorzowie trzecią kadencję. Takiego postępowania wyborców nie potrafią zrozumieć liderzy PiS ani PO.

Te dwa miesiące Jędrzejczak spędził w areszcie po tym, jak w październiku 2004 r. prokuratura postawiła mu zarzut działania na szkodę miasta i spółek budowlanych. Funkcjonariusze ABW zabrali prezydenta z domu o poranku i zawieźli do prokuratury w Szczecinie na przesłuchanie. Z prokuratury Jędrzejczak trafił do aresztu. Dostał szczoteczkę do zębów, ale skarpetki i bieliznę mógł zmienić dopiero po tygodniu, kiedy żonie zezwolono na dostarczenie paczki.

Polityka 47.2006 (2581) z dnia 25.11.2006; Kraj; s. 36