Archiwum Polityki

Skubany uczciwy

Prawie dwuletnia dyskusja o konieczności obniżania podatków od dochodów osobistych zakończy się prawdopodobnie decyzją o ich ponownym podwyższeniu. Rząd, opowiadając się stanowczo przeciwko obniżaniu stawek w 2001 r., proponuje zlikwidować niektóre ulgi. Próbuje to osłodzić obietnicą obniżenia stawek od 2002 r., czyli wtedy, kiedy już nie będzie rządził.

Najmniej kontrowersji budzi uszczelnianie przepisów, czyli np. zlikwidowanie możliwości zmniejszania obciążeń przez ustanawianie prywatnych rent. Renty swoim bliskim i dalekim fundowali chętnie wszyscy podatnicy, bez względu na wysokość zarobków. Wydaje się to zdumiewające nie tylko ze względu na hojność, ale także brak opłacalności w legalizowaniu takiego przedsięwzięcia w przypadku osób, których zarobki nie przekraczały pierwszego przedziału dochodów. Fundator renty mógł sobie bowiem tę sumę odliczyć od dochodu, musiał ją jednak do swojego doliczyć obdarowany, czyli – zapłacić od niej taką samą sumę, jaką zaoszczędził rentodawca.

Polityka 40.2000 (2265) z dnia 30.09.2000; Gospodarka; s. 70