Archiwum Polityki

Wielkie drobiazgi

Wynalazki często rodzą się z lenistwa. Wymyślamy pilota, by sterować telewizorem na odległość, bo nie chce nam się wstawać z wygodnej kanapy. Równie silnym motorem wynalazczości jest irytacja, spowodowana przez drobne niedogodności. Dwaj Brytyjczycy David Hillman i David Gibbs podjęli próbę przeglądu wynalezionych w XX stuleciu drobiazgów likwidujących takie niewygody.

Hillman i Gibbs wybrali sto obiektów tak zadomowionych, że uważamy je wręcz za dane przez naturę, a nie stworzone przez człowieka. Efekty swojej pracy prezentują w książce „Century Makers – One hundred clever things we take for granted which have changed our lives over the last one hundred years” (Twórcy stulecia – sto zmyślnych przedmiotów, które uważamy za oczywiste, a które zmieniły nasze życie w ciągu ostatnich stu lat).

Stulecie otworzyło wynalezienie drobiazgu, który stał się atrybutem klasy urzędniczej – spinacza do papieru.

Polityka 40.2000 (2265) z dnia 30.09.2000; Społeczeństwo; s. 90