Archiwum Polityki

Na swoje

Aleksander Kwaśniewski zawetował ustawę o powszechnym uwłaszczeniu, ale szanse na szybkie przejęcie wielu mieszkań spółdzielczych i zakładowych przez ich użytkowników wcale nie przepadły. W Sejmie od dłuższego czasu leżą projekty dwóch ustaw, które mogłyby przyspieszyć ten proces. Teraz od parlamentarzystów zależy, czy prawie dwa miliony ludzi znajdzie się szybko na swoim.

Na zmianę prawa spółdzielczego czekają przede wszystkim spółdzielcy z mieszkaniami lokatorskimi, którym od kilku lat obiecywano uwłaszczenie za niewielkie pieniądze. Projekt ustawy, którego trzecie czytanie nastąpi, według przewidywań posła sprawozdawcy Marka Zielińskiego w najbliższych dniach, nie sprawi im zawodu. Prawo własności można będzie zdobyć za 3 proc. rynkowej wartości mieszkania, czyli w Warszawie średnio za 5–8 tys. zł, a w wielu innych miastach o połowę taniej (zakładając, że mieszkanie ma 60 m kw.

Polityka 39.2000 (2264) z dnia 23.09.2000; Kraj; s. 23