Archiwum Polityki

Święta kolej

Polskie Koleje Państwowe mają miliardowe długi (180 mln należy się energetykom), ale wygląda na to, że wcale nie muszą się tym martwić. Wicepremier i minister gospodarki Janusz Steinhoff zabronił zakładom energetycznym ograniczania dla PKP dostaw prądu, bo to działania szkodliwe społecznie i gospodarczo, a ponadto „naruszają wiarygodność naszego kraju na arenie międzynarodowej”. Państwowi dostawcy energii mają więc w nieskończoność kredytować państwowe koleje w trosce o narodowy wizerunek. A rachunek za tę wyrozumiałość pokryją oczywiście podatnicy pospołu ze wszystkimi odbiorcami prądu, który przy takiej polityce ministra gospodarki musi jeszcze zdrożeć.

Polityka 35.2000 (2260) z dnia 26.08.2000; Komentarze; s. 13
Reklama