Archiwum Polityki

Bardzo cicha sprawa

Uczniowski Międzyszkolny Klub Sportowy Niesłyszących (UMKSN) w Poznaniu jest nielegalny. Po podjęciu takiej decyzji Polski Związek Sportowy Głuchych (PZSG) rozesłał stosowny wilczy bilet do zarządów europejskich klubów, w których trenują niesłyszący. Szefom UMKSN Poznań zarzucono, że mają dobry słuch.

Zadawanie się z poznańskim klubem grozi wykluczeniem z Europejskiej Organizacji Sportowej Głuchych (EDSO), więc w pokoju Henryka Dorosza, sekretarza UMKSN, rośnie stosik uprzejmych faksów zza granicy: „sorry, nie możemy z wami startować”. W czerwcu sekretarz Dorosz i trener Głąb odwoływali zamówiony na następny dzień autokar, bo głusi działacze sportowi z Berlina odmówili startu głuchym zawodnikom z Poznania. Najlepsi polscy pływacy niesłyszący zostali w domu.

Polityka 45.2000 (2270) z dnia 04.11.2000; Społeczeństwo; s. 84