Archiwum Polityki

Człowiek z żelazem

Rodzima kulturystyka to swoisty fenomen – rodziła się niemalże w warunkach konspiracyjnych, przy niechęci dużej części społeczeństwa, ale w końcu przyszedł jej wielki czas. Złoty medal zdobyty przez Ewę Kryńską i Pawła Brzózkę podczas mistrzostw świata w kulturystyce kobiet i par mieszanych, jakie odbyły się w Warszawie w październiku, to kolejny wielki polski sukces w tej dziedzinie.

Współczesna kulturystyka, stworzona, a raczej ujęta w ramy organizacji (IFBB) przez braci Joe i Bena Weidera, narodziła się na Zachodnim Wybrzeżu USA jeszcze w latach 30. Coś co wówczas miało bardziej charakter amatorskiego ruchu, w latach 50. przerodziło się w olbrzymi przemysł – dyscyplinę widowiskową i pobudzającą wyobraźnię. Wprawdzie bracia cały czas starają się propagować kulturystyczny etos (według nich kulturysta, aby osiągać dobre rezultaty, musi czcić ojca swego i matkę swą, być przyjaznym wobec ludzi itp.

Polityka 45.2000 (2270) z dnia 04.11.2000; Społeczeństwo; s. 86