Archiwum Polityki

Powrót ze sponsorem

Przez piętnaście powojennych lat repatriowano do Polski 4,7 mln osób, a w pierwszej dekadzie III RP – oczywiście w zupełnie innych realiach – 2 tys. Przy tym tempie powrót Polaków z Kazachstanu potrwałby sto lat...

Dlaczego repatriacja toczy się tak niemrawo? Również dlatego, że nie ma jasnego modelu polityki państwa wobec Polaków na Wschodzie. Toczą się dyskusje, czy powinno się ich stamtąd sprowadzać do kraju, czy raczej pozostawić tam, gdzie mieszkają. Jedni uważają, że moralnym obowiązkiem jest zrobić wszystko, aby ofiary geopolityki i prześladowań mogły wrócić na ojczyste łono. Poza tym skoro przyzwalamy na osiedlanie się coraz większej liczby cudzoziemców, to wcześniej wypada do kraju sprowadzić rodaków.

Polityka 43.2000 (2268) z dnia 21.10.2000; Kraj; s. 26