Archiwum Polityki

Popielec Watykanu

Kościół szykuje się do historycznych przeprosin za wszelkie zło popełnione w imię Ewangelii przez wyznawców Chrystusa. 12 marca w ramach jubileuszu 2000-lecia chrześcijaństwa papież podczas uroczystej mszy w Watykanie wyzna winy Kościoła. Papieskie „mea culpa” ma w Kościele przeciwników. Uważają oni, że Jan Paweł II posuwa się za daleko.

17 lutego 1600 r. na rzymskim targu kwietnym Campo dei Fiori spalono żywcem wolnomyśliciela Giordano Bruno. Przed egzekucją zakneblowano mu usta kołkiem. Święta Inkwizycja skazała Bruno na śmierć, uznawszy go po siedmioletnim procesie za niezdolnego do skruchy heretyka. Wysłuchawszy sentencji wyroku Bruno wypowiedział do kościelnych sędziów jedno zdanie: „Wy, którzy wydaliście ten wyrok boicie się może bardziej niż ja, który go otrzymałem”.

Ówczesny papież Klemens VIII nalegał na inkwizytorów, by nie wahali się skazać panteisty Bruno, głosiciela nieskończoności wszechświata i pokoju między religiami, na śmierć.

Polityka 11.2000 (2236) z dnia 11.03.2000; Społeczeństwo; s. 83