Archiwum Polityki

Królowa śniegu

„Madame”, późne dziecko debiutującego w roli prozaika Antoniego Libery, w ciągu kilkunastu miesięcy zachwyciła cztery poważne agencje wydawnicze z Europy i USA. Po prawa do książki zgłosiły się kolejne 22 wydawnictwa z 9 państw. W Hollywood chcą na jej podstawie nakręcić film, a sam autor ma już pomysł na „Madame 2”.

Nasycona realiami Peerelu opowieść o licealiście zakochanym w 32-letniej nauczycielce francuskiego, od początku brawurowo zdobywała publiczność. Książka zaistniała dzięki konkursowi prozatorskiemu, który trzy lata temu ogłosiło wydawnictwo Znak. Rozstrzygnięcie nastąpiło we wrześniu 1998 r. Antoni Libera zajął pierwsze miejsce, co oprócz satysfakcji i 12 tys. zł dawało mu także gwarancję na szybkie wydanie powieści oraz dobrą akcję promocyjną. Powieść błyskawicznie trafiła do księgarń i jeszcze szybciej z nich zniknęła.

Polityka 12.2000 (2237) z dnia 18.03.2000; Kultura; s. 64