Archiwum Polityki

Teczka Gudzowatego

Aleksander Gudzowaty uważa, że polskimi rządami manipulują ludzie związani ze służbami specjalnymi. To oni wyeliminowali Bartimpex z handlu gazem, a jemu samemu dorobili gębę rosyjskiego agenta. Taśma z nagraniem rozmowy Gudzowatego z Adamem Michnikiem miała tę tezę potwierdzać.

Kolejne taśmy, które pojawiły się w polskiej polityce, a zawierające rozmowy Gudzowatego z Michnikiem, dołączyły do wielkiej batalii. Do wojny IV RP z jej poprzedniczką. Główny bohater afery niekoniecznie na tym skorzysta i już zdaje sobie z tego sprawę. Ze sprawy Gudzowatego wyciekają bowiem tylko te wątki, które służą interesom politycznym obecnej władzy, nie zaś wyjaśnieniu, czy Gudzowaty jest ofiarą służb specjalnych. Przed kilkoma tygodniami wyciekła sprawa rzekomej prowokacji wobec Leszka Millera.

Polityka 42.2006 (2576) z dnia 21.10.2006; Temat tygodnia; s. 22