Archiwum Polityki

Piramidalny sukces

Polska bezdyskusyjnie wygrała mecz piłki nożnej z czwartą drużyną świata – Portugalią, i trzeba sobie szczerze odpowiedzieć na pytanie: dlaczego? Dlaczego z Portugalią, w której gra Christiano Ronaldo o nodze szybszej i inteligentniejszej niż cała polska myśl trenerska, wygrywa drużyna bezbarwna, chaotyczna, preferująca wieczną grę bez piłki (którą cały czas ma przeciwnik)? Kiedy słyszymy, że Leo Beenhakker to wybitny fachowiec, który nagle zmotywował ją, nauczył gry inteligentnej i nowoczesnej, ogarnia nas pusty śmiech.

Polityka 42.2006 (2576) z dnia 21.10.2006; Fusy plusy i minusy; s. 117