W dziedzinie reality show inwencja nie zna granic. W kanadyjskiej CBC czwórka byłych premierów – Brian Mulroney, John Turner, Joe Clark i Kim Campbell – w morderczym wieloodcinkowym przesłuchaniu wyłoni wśród piątki kandydatów osobę, której najchętniej powierzyliby ten urząd. „The Next Great Prime Minister”, bo tak nazywa się program, do którego ruszyły eliminacje, ma w sobie łączyć edukację obywatelską z konkursową żyłką, mają być też sprawdzane umiejętności praktyczne jak sztuka przemawiania i noszenia fraka. Jeśli zwycięzca rzeczywiście zrobi karierę polityczną – a sławę i popularność ma przecież już zagwarantowaną – może się okazać, że to nie zabawa, a niebezpieczna atrapa demokracji. A może to właśnie jest demokracja przyszłości?
Polityka
49.2006
(2583) z dnia 09.12.2006;
Ludzie i wydarzenia. Świat;
s. 19