Archiwum Polityki

Kolos tonie w piachu

Ogłoszony na początku grudnia raport Grupy Studyjnej w sprawie Iraku (ISG) wywołał w USA największą w dziejach publiczną debatę o wojnie. Uciec z wojskiem? Zwiększyć kontyngent? Wydać Irak na pastwę wojny domowej? A jakie są prognozy? Scenariusz optymistyczny: wszystko zostaje po staremu – czyli źle.

Prezydent Bush wkrótce zdecyduje, co dalej począć z obecnością USA w Iraku. Mówi, że trzeba znaleźć nową drogę naprzód. Może to się okazać słynnym Moonwalk Michaela Jacksona – który idzie niby do przodu, lecz naprawdę stoi w miejscu lub nawet posuwiście się cofa. Bo żadnego naprzód w Iraku już nie będzie.

Raport komisji Bakera i Hamiltona nie ma dobrej prasy. „Słoń urodził mysz” – napisał ekspert waszyngtońskiego Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych (CSIS) Anthony Cordesman.

Polityka 51.2006 (2585) z dnia 23.12.2006; Świat; s. 64