Archiwum Polityki

Coś nad kanapę

W szkole uczono nas o Matejce, Chełmońskim, Malczewskim. Tymczasem na rynku sztuki niekwestionowaną czołówkę stanowi czterech muszkieterów pędzla: Czachórski, Siemiradzki, Brandt i Wierusz-Kowalski.

Fakty są jednoznaczne: polscy kolekcjonerzy wprost szaleją na punkcie czterech malarzy wymienionych na wstępie. W pierwszej setce najdrożej sprzedanych na polskich aukcjach obrazów (na podstawie „Art&Business”) prace tych twórców pojawiają się aż 31 razy, a w pierwszej dwudziestce – 9 razy. Szczęśliwi posiadacze ich płócien w gruncie rzeczy mają zawieszoną na ścianie luksusową limuzynę (obraz średniej klasy), a nawet okazałą willę (obraz wyższej klasy).

Polityka 51.2006 (2585) z dnia 23.12.2006; Kultura; s. 86