Archiwum Polityki

Dezerterzy z Babilonu

Wśród młodych ludzi zwalnia wyścig szczurów. Zamiast ślepego pędu do kariery coraz częściej pojawiają się dystans i kontestacja. Wróciło popularne w latach 80. pojęcie Babilonu, określające całe zło tego świata. Śmierć subkultur ogłoszono zbyt wcześnie. Tylko że dziś to już inny Babilon i inna kontestacja.

To się czuje w powietrzu – przyznaje prof. Wojciech Burszta, antropolog kultury, wykładowca w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej. – Widzę to po moich studentach. Jeśli decydują się na karierę, jest to wybór bolesny i nieoczywisty. Jeszcze kilka lat temu wchodzili w to bez żadnych wątpliwości.

Co się stało? Po pierwsze – młodym jest coraz trudniej. Studiowanie marketingu i zarządzania, stażowe szaleństwo czy korporacyjna aparycja już niczego nie gwarantują.

Polityka 44.2005 (2528) z dnia 05.11.2005; Społeczeństwo; s. 82