Archiwum Polityki

Inżynier miast i dusz

Oscar Niemeyer, komunista, jeden z największych architektów XX wieku

Dwa wielkie projekty były w pana życiu ważne: nowy ład architektoniczny i nowy ład polityczny...

Rozmowa o architekturze mnie nie interesuje. Co miałem do powiedzenia, nie raz powiedziałem.

Architektura nie jest dla pana ważna?

Jest ważna, codziennie się nią zajmuję. Ale emocjonuje mnie to, co się dzieje na świecie. O tym warto rozmawiać. Bo zbliża się rewolucja.

Gdzie pan widzi zapowiedź rewolucji?

Zawsze powtarzam studentom, że kiedy wszystko idzie coraz gorzej, kiedy bogaci przechwytują wszystko i chcą jeszcze więcej, a biedni tracą nadzieję – wybucha rewolucja.

Polityka 29.2003 (2410) z dnia 19.07.2003; Kultura; s. 58