Archiwum Polityki

Gmina Tak, gmina Nie

W Stąporkowie koło Końskich obywatele okazali się rekordowo proeuropejscy: aż 80 proc. głosowało za Unią. W nieodległym Godziszowie koło Janowa Lubelskiego – wręcz przeciwnie: 88 proc. głosowało przeciw Unii! Przyczyny tak radykalnej różnicy są subtelniejsze, niżby na pierwszy rzut oka mogło się wydawać.

Narobiło się tak

Stąporków, wstrząsany w 2002 r. brutalną wojną o władzę na szczeblu gminy, wydawał się nieświadom zagadnień globalnych. Radny Wojna Edmund, wierny sumieniu, sprzeciwiał się niejednorazowo kolegom z rządzącego wówczas SLD, za co wydalili go z ugrupowania, lecz nie przysłali w tej sprawie nic do rąk własnych.

Radnego Wojnę chciano uczynić sierotą bez politycznego zaplecza. Kandydując jesienią 2002 r. na posadę burmistrza z ramienia własnego Komitetu Przyszłość nieoczekiwanie spotykał się z plakatami zarzucającymi jego osobie, że pacyfikowała kopalnię Wujek jako pracownik SB, podczas gdy jedynie połowicznie, w drugiej połowie, twierdzenie to było to prawdą.

Polityka 25.2003 (2406) z dnia 21.06.2003; Kraj; s. 34