Archiwum Polityki

Pies go witał

Hillary Clinton, uważana za arogancką i wyniosłą, wydała autobiografię, która sprzedaje się niczym „Harry Potter”. Czytelnicy chcą się dowiedzieć, dlaczego nie rzuciła zdradzającego ją wciąż męża.

Mimo wojny z terroryzmem w Ameryce wszystko wraca do normy. Komentatorów telewizyjnych pasjonuje dziś nie tyle sytuacja w Iraku, ile publikacja autobiografii byłej Pierwszej Damy Hillary Clinton: „Living History” (Żywa historia albo raczej: Żyjąc historią). Książka ukazała się w księgarniach w poniedziałek (9 czerwca), ale już wcześniej cytowano jej obszerne fragmenty za agencją Associated Press, która w tajemniczy sposób zdobyła zastrzeżony egzemplarz. Wydawnictwo Simon&Shuster, które podpisało z tygodnikiem „Time” i telewizją ABC umowy na wyłączność pierwszych promocyjnych przecieków, grozi agencji procesem, chociaż niektórzy podejrzewają, że historie o domniemanej kradzieży kopii książki wymyślono, aby jeszcze bardziej podsycić ciekawość czytelników.

Polityka 24.2003 (2405) z dnia 14.06.2003; Społeczeństwo; s. 90