Archiwum Polityki

Na rabunek zabytkom

Poszukiwacze skarbów lawirują między archeologią a rabunkiem. Powstają grupy przestępcze specjalizujące się w kradzieży zabytków. Niestety, na tym polu szybciej niż w innych dziedzinach doganiamy Europę.

W okolicach Głogowa, podczas przypadkowej kontroli samochodu, policja zatrzymała obywatela Niemiec. W bagażniku znaleziono urny łużyckie, halabardę z XVII w., miecze, ostrogę i bogato inkrustowane kamieniami i srebrem strzemię. Niemca aresztowano, a o sprawie poinformowano Służbę Ochrony Zabytków. – Zabytki wyglądały na wykopane, a nie ukradzione z muzeum – mówi dr Jagoda Biszkont, zajmująca się ekspertyzą skonfiskowanego zbioru – i z pewnością na czarnym rynku osiągnęłyby wysokie ceny.

Polityka 23.2003 (2404) z dnia 07.06.2003; Społeczeństwo; s. 96
Reklama