Archiwum Polityki

Pojedynki na cepy

W dawnej Polsce szlachta pojedynkowała się na karabele z zachowaniem reguł walki. Chłopi walczyli na cepy, jak popadnie. Dzisiejsze pojedynki na słowa wśród elit politycznych przypominają te drugie łomotania.

Z zapowiedzi zainteresowanych sądząc, już wkrótce prokurator, a następnie i sąd roztrząsać będą, czy nazwanie posła Ziobro przez premiera (również i posła) „zerem” na forum śledczej komisji parlamentarnej było zniewagą ściganą z urzędu i zagrożoną karą już nie tylko grzywny, ale i pozbawienia wolności. Podobnie też wymiar sprawiedliwości mógłby przesądzić, czy określenie SLD mianem organizacji przestępczej przez posła Jarosława Kaczyńskiego jest zniesławieniem czy zniewagą i na jaką zasługuje karę.

Polityka 23.2003 (2404) z dnia 07.06.2003; Społeczeństwo; s. 99
Reklama