Archiwum Polityki

Kto się bał Daniela Pearla?

We Francji bestsellerem stała się książka, która opowiada, jak zginiemy z rąk Al-Kaidy. Dowodzi, że największe niebezpieczeństwo nie zagnieździło się w Iraku, tylko w Pakistanie – pod postacią muzułmańskiej bomby atomowej. Bohater książki, amerykański korespondent, zginął prawdopodobnie dlatego, że za dużo o tej broni wiedział.

Autor książki „Kto zabił Daniela Pearla?” – Bernard-Henri Lévy (we Francji znany jako BHL) słynie ze swego zaangażowania politycznego po stronie intelektualnej francuskiej lewicy. Nie przeszkadza mu to w podejmowaniu misji powierzanych przez prawicowego prezydenta Jacquesa Chiraca. Choćby w Afganistanie – jej plonem był raport na temat udziału Francji w odbudowie tego kraju. Angażował się Lévy (Żyd, co nie jest tu bez znaczenia) również w Bośni po stronie Muzułmanów (nakręcił film dokumentalny „Bośnia!

Polityka 28.2003 (2409) z dnia 12.07.2003; Świat; s. 42