Archiwum Polityki

Mój raport dla pani C.

Podobnie jak pani czytam gazety, słucham radia, oglądam telewizję. Podobnie jak pani – martwię się tym, co się w Polsce dzieje. Pół roku temu podobnie jak pani miałem nadzieję, że dzięki komisji śledczej będę miał mniej powodów do zmartwień. Teraz – też podobnie jak pani – zadaję sobie pytanie: co się tutaj stało i co będzie dalej.

Pani C. napisała mi, że od wybuchu afery Rywina budzi się w nocy i myśli, co dalej będzie z Polską, jak my wyjdziemy „z całego tego bagna”. Najbardziej ją martwi bezsilność komisji śledczej. Mnie także. A budzi się (ja na szczęście śpię mocno) najczęściej z powodu panów Michnika i Rokity. O Michnika się martwi – „bo taka piękna karta i po co on w to właził. Nie mógł jakiś urzędnik redakcji z Rywinem rozmawiać”.

Polityka 30.2003 (2411) z dnia 26.07.2003; Kraj; s. 24
Reklama