Archiwum Polityki

Na czym kto gra

Ostatnio na łamach rozmaitych pism publicyści ogłaszają koniec epoki kultowych artystów muzyki poważnej. Co sprawia, że ktoś staje się muzyczną osobowością i skąd wrażenie, że takich postaci coraz mniej?

Jest nas coraz więcej, więc także i artystów. Uczelnie muzyczne całego świata wciąż wypuszczają młodych obiecujących. Dziesiątki konkursów na całym świecie dają możliwość zaistnienia. Na estradach pojawia się coraz więcej muzyków. Rynek fonograficzny z nadmiaru zatkał się już niemal całkiem. Obok nowych solistów wciąż przecież są na nim obecni ci wielcy i legendarni, także ci nieżyjący od lat. Co do nich nikt się nie spiera: to były gwiazdy. Każdy ich występ był wydarzeniem, a nagrania przynoszą współczesnemu słuchaczowi prawdziwe niespodzianki.

Polityka 18.2003 (2399) z dnia 03.05.2003; Kultura; s. 64