Archiwum Polityki

Ciekawie jak w życiu

Czego się nie tknie, zmienia w złoto oglądalności. W schyłkowym PRL miliony ludzi oglądały komedię „Och Karol” według jednego z jej pierwszych scenariuszy. III RP to „Radio Romans”, „Klan”, „Na dobre i na złe” i teraz kolejny hit: „M jak miłość”. Serial ogląda już ponad dziesięć milionów ludzi, a Ilona Łepkowska nie tylko go wymyśliła i jest głównym scenarzystą, ale też współproducentem.

Absolwentka zarządzania (1977) rozpoczęła przygodę z filmem przez przypadek. Wpadła pogadać do przyjaciela, który statystował w wytwórni filmowej na Chełmskiej. Akurat kręcili „Człowieka z marmuru”, potrzebni byli dodatkowi statyści i nagle Łepkowska znalazła się na planie z gorącą cegłą. – Tam jest moment, kiedy mówię: „Start!” i przez chwilę jestem sama na ekranie. W umowie miałam napisane: „Komentator rekordu”. Drugi reżyser Witold Holz zaraz miał zacząć pracę przy „Barwach ochronnych” Zanussiego i zaproponował mi statystowanie.

Polityka 15.2003 (2396) z dnia 12.04.2003; Kultura; s. 58