Archiwum Polityki

Ekstremania

Sporty ekstremalne różnią się od tych klasycznych, bo w jeszcze większym stopniu ryzykowny fizyczny wyczyn łączy się tam z elementami show i z biznesem. Ich mistrzowie bywają milionerami, a jednocześnie liderami swoistych subkultur.

Dobiegając czterdziestki – ciągle w krótkich spodniach, na deskach, rolkach, rowerkach – uosabiają ogólniejszą tendencję współczesnej kultury: mieć z życia zabawę, robić dorosłe pieniądze z dziecięcym entuzjazmem.

Mkniesz na luzie

Warszawskie Powiśle. Przez park raz po raz przemykają łyżworolkowcy. Znikają w ogłuszającym huku za bramą z urzekającym napisem: „Wrotkowisko Jutrzenka”. W środku – zjazdy, podjazdy, przeszkody.

Polityka 27.2003 (2408) z dnia 05.07.2003; Kraj; s. 28