Archiwum Polityki

Łukaszenko i kolorowi bandyci

Aleksander Łukaszenko odczytał z kartki i uzupełnił a vista bezprecedensowy atak na Polskę. „Chciałbym ostrzec – nie potraktujcie tego jako groźby – ambasadę Polski. Wiemy, co się dzieje w waszej ambasadzie i znamy waszą pracę. Nie myślcie, że Polacy mieszkający na Białorusi nie są obywatelami białoruskimi. To są nasi obywatele. Nikomu nie pozwolimy ich skrzywdzić, zawracać głowy im też nie będziecie”. „My już dawno wiedzieliśmy, że będziecie podjudzać tę część ludności w celu destabilizacji sytuacji”.

Polityka 17.2005 (2501) z dnia 30.04.2005; Komentarze; s. 19
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >