Archiwum Polityki

Muzeum pobożnych życzeń

W stolicy ma stanąć Muzeum Sztuki Współczesnej. Taką deklarację złożyli prezydent Warszawy Lech Kaczyński i minister kultury Waldemar Dąbrowski. Idea jest szczytna, od razu pojawia się jednak pytanie: jakie dzieła będą tam eksponowane, skoro wiele najcenniejszych prac naszych współczesnych artystów znajduje się już w zagranicznych galeriach.

W stolicy istnieje kilka mniej lub bardziej bogatych kolekcji współczesnej sztuki polskiej. Własne zbiory ma Galeria Zachęta, Fundacja Instytutu Promocji Sztuki, Muzeum Narodowe, a przede wszystkim Centrum Sztuki Współczesnej. Naiwnością jest jednak wiara, że uda się je połączyć, tworząc w ten sposób podstawy przyszłej kolekcji. Otrzymalibyśmy zbieraninę, a nie zbiór. Przede wszystkim zaś trudno uwierzyć, by dysponenci istniejących kolekcji dobrowolnie przekazali posiadane dzieła sztuki, gromadzone mozolnie i przez długie lata.

Polityka 13.2005 (2497) z dnia 02.04.2005; Kultura; s. 62