Archiwum Polityki

Czy te oczy mogą kłamać?

Na początku pierwszej kadencji w 2001 r. George Bush zaskoczył wszystkich mówiąc, że zajrzał Władimirowi Putinowi w oczy, zaufał mu i zaproponował, by razem tworzyli Historię. Po dwunastym już ich spotkaniu – w ubiegłym tygodniu w Bratysławie – Bush nadal podkreśla swoje zaufanie do Putina, ale już nie na piękne oczy.

Uważna lektura wypowiedzi George’a Busha pokazuje, co dziś jest dla Waszyngtonu najważniejsze i gdzie oczekuje poparcia Rosji (i, oczywiście, Europy): po pierwsze, nierozprzestrzenianie broni i materiałów jądrowych, w tym małych, podręcznych wyrzutni rakietowych, po drugie, walka z terroryzmem i po trzecie – wszelkie zagrożenia mogące płynąć z państw zaliczanych do osi zła, zwłaszcza Iranu i Korei Północnej.

Polityka 9.2005 (2493) z dnia 05.03.2005; Komentarze; s. 17