Archiwum Polityki

Wynalezione tradycje wymyślonych narodów czyli o nacjonalizmie inaczej

Jesteśmy w środku Euro 2008. Z pozoru to tylko piłkarskie zmagania o tytuł najlepszej drużyny na kontynencie. Ale przyjrzyjmy się oprawie i kibicom: twarze w barwach narodowych, gadżety z narodowymi symbolami. Dobra okazja, by uzmysłowić sobie, że także kultura popularna i banalna codzienność efektywnie tkają poczucie narodowej przynależności.

Naród nadal pozostaje jedną z najważniejszych form identyfikacji, zarówno dla jednostek, jak i grup ludzkich. Dzieje się tak wbrew diagnozom licznych badaczy fenomenu globalizacji, którzy mówiąc o zmierzchu państwa narodowego, wskazują na rosnące znaczenie ponadpaństwowych i ponadnarodowych instytucji (od Banku Światowego po Greenpeace). Dzieje się tak również mimo ostatnich doświadczeń wojny, które, po bałkańskiej lekcji, powinny – jak utrzymuje Mesut Yilmaz, były premier Turcji – „zmusić nas do przezwyciężenia wiary w państwo narodowe jako jedyną opcję polityczną.

Niezbędnik Inteligenta Polityka. Niezbędnik Inteligenta. Wydanie 15 (90103) z dnia 21.06.2008; Niezbędnik Inteligenta; s. 9