Archiwum Polityki

Gwałt na dziecku Peerelu

Krzysztof Kłopotowski, w przeszłości krytyk kompetentny i przenikliwy, od pewnego czasu wygłasza już tylko sądy ostateczne. Na łamach „Filmu” odsyłał na cmentarz tzw. baronów, czyli reżyserów filmowych nienadążających za młodymi zdolnymi, za którymi Kłopotowski, tak mu się przynajmniej wydaje, nadąża. Ostatnio ostro traktuje kolegów z branży, którzy nie docenili francuskiego kontrowersyjnego filmu „Nieodwracalne”. Fakt, że niektórym widzom film, zresztą dozwolony od 21 lat, wydał się zanadto brutalny i nihilistyczny.

Polityka 11.2003 (2392) z dnia 15.03.2003; Kultura; s. 62
Reklama