Archiwum Polityki

Aktorzy nie są idiotami

Rozmowa z George’em Clooneyem, odtwórcą głównej roli w filmie „Solaris”

Kim jest Chris Kelvin, którego gra pan w „Solaris”: zwykłym śmiertelnikiem cierpiącym z powodu samobójstwa żony czy szaleńcem próbującym rozmawiać z Bogiem?

Jednym i drugim. Książka Stanisława Lema, którą przeczytałem dopiero po nakręceniu filmu, pełna jest takich niedomówień. Kelvin nie może przekroczyć kręgu własnych pragnień. Zamiast rzeczywistości widzi to, co go ogranicza: swoje emocje. Kocha kobietę, która dawno temu zmarła. Dwukrotnie spotyka kogoś, kto mu ją przypomina.

Polityka 9.2003 (2390) z dnia 01.03.2003; Kultura; s. 60
Reklama