Archiwum Polityki

Zapach tanich perfum

Polska to kraj nie tylko toczony przez korupcję, ale i opanowany przez obce służby specjalne, które wybrały nas na miejsce swoich swawolnych harców. Taki wniosek można wysnuć z lektury wydawanych ostatnio powieści sensacyjnych.

Weźmy dla przykładu dwie nowości: „W obronie własnej” Ireny Wójtowicz oraz „Zygzak” Krzysztofa Kotowskiego. Gdyby poważnie potraktować fabułę obu książek, należałoby uciekać z III Rzeczypospolitej czym prędzej i jak najdalej. Lista okropności przedstawianych przez autorów jest bowiem długa: mamy tu szantaż, szpiegostwo, morderstwa polityczne, mafię swojską i zza wschodniej granicy, zidiociałą policję i szemrany, powiązany ze światkiem przestępczym wymiar sprawiedliwości, przy którym cynizm i konformizm polityków w ogóle nie wydaje się żadnym grzechem.

Polityka 9.2003 (2390) z dnia 01.03.2003; Kultura; s. 62
Reklama