Archiwum Polityki

IV RP czy IV PR?

Pomimo potknięć w Sejmie to PiS bez wątpienia sprawuje teraz rząd dusz w narodzie. Sprawność, jaką wykazują politycy na polu public relations, uprawnia do wniosku, że nawet jeśli nie nastała IV RP, to już mamy IV PR. Ale jak długo da się jechać tylko na PR?

Głębokie zaskoczenie, jakie rysowało się na twarzach polityków PiS po nieudanych głosowaniach nad becikowym i nowelizacją ustawy samorządowej, może świadczyć, że PiS sam uwierzył we własną propagandę, iż jest ugrupowaniem wyjątkowym, z definicji zwycięskim, które ma pod kontrolą wrogów, przyjaciół i elektorat.

Ale to prawda – PiS i rząd Kazimierza Marcinkiewicza to nowa jakość medialna i rzec można – promocyjna. Politycznej zmianie towarzyszą ciekawe zabiegi socjotechniczne, które powodują, że popularność rządzącej partii po wyborach znacząco wzrosła, a Marcinkiewicz staje się najbardziej popularnym polskim politykiem.

Polityka 1.2006 (2536) z dnia 07.01.2006; Temat tygodnia; s. 24
Reklama