Archiwum Polityki

Murem za Moorem

Jak przystało na doświadczonego sapera, Zdzisław Pietrasik podchodził do filmu „Fahrenheit 9/11” bardzo ostrożnie (POLITYKA 30). Ubrał się w kombinezon z azbestu, żeby nie zająć się od wysokiej temperatury filmu, założył hełm, by nie spadły mu na głowę lewicowe odłamki, których boi się jak diabeł święconej wody, nogi obuł w ulubione piłkarskie korki, żeby Amerykanina bolało, gdy go zahaczy, w jednej ręce trzymał gałązkę oliwną i białą flagę, w drugiej dłuuugi kij, którym usiłował trącić niebezpieczny film.

Polityka 32.2004 (2464) z dnia 07.08.2004; Passent; s. 89
Reklama