Archiwum Polityki

Wolę hity niż kity

Rozmowa z Jeanem Reno, grającym w filmie „Grunt to rodzinka”, wchodzącym na nasze ekrany

Joanna Orzechowska: – Europa i Japonia odkryły pana w „Wielkim błękicie”, Amerykę podbił pan jako płatny morderca z „Leona zawodowca”. Reżyserem obu filmów był Luc Besson. Czy Besson stworzył pana jako aktora?

Jean Reno: – A czy Sergio Leone stworzył Clinta Eastwooda? Nie, po prostu zaproponował mu role, w których objawił się jego talent. Podobnie było ze mną – jako aktor pracowałem w teatrze od 1972 r., a zdjęcia do „Wielkiego błękitu” rozpoczęły się piętnaście lat później.

Polityka 23.2005 (2507) z dnia 11.06.2005; Kultura; s. 77
Reklama