Archiwum Polityki

Zapasy z czerniakiem

Śmiertelnie chorym ludziom dano nadzieję – zaoferowano im eksperymentalną terapię przeciwnowotworową, a gdy okazała się skuteczna, odmówiono leczenia. Zabrakło pieniędzy. Co robić?

Jeśli rozbije się samolot z kilkudziesięcioma rodakami na pokładzie, to kraj ogłasza żałobę narodową. Katastrofa przed telewizory przyciągnie miliony Polaków i polityków współczujących rodzinom ofiar, którzy swoim wyborcom pokażą „ludzkie oblicze”. Umieranie na raka nie jest medialne, tego telewizje już nie pokazują. – O pomoc błagaliśmy już wszystkich: ministrów zdrowia i nauki, prezesa NFZ, parlamentarzystów z wielu partii, Jolantę Kwaśniewską i nikt nie wyciągnął do nas ręki – żali się Mirosława Skitek, prezes Stowarzyszenia Chorych na Czerniaka.

Polityka 23.2005 (2507) z dnia 11.06.2005; Nauka ; s. 90
Reklama