Archiwum Polityki

Fakty i kłamstwa

W gazecie „Fakt” upierają się, że „Zamiana żon” to był psychologiczny eksperyment. A to była gra. Przez dwa tygodnie dziennikarze polowali na zdjęcia, które można by ładnie podpisać, na przykład „poszli ze sobą do łóżka”, a małżeństwa próbowały nie dać się złapać.

Zaczęło się w styczniu 2004 r. Redaktor naczelny „Faktu” zobaczył w brytyjskiej telewizji Channel 4 startujący tam program „Wife Swap” (Zamiana żon) i postanowił to samo przenieść na łamy. Rozpisano prasową wersję scenariusza, wymyślono scenki i typy charakterologiczne (i że będzie medialnie, jeśli jedna z żon okaże się zołzą, a druga kobietą domowo-kuchenną) i zaczęto przez znajomych po cichutku szukać bohaterów. Ale choć naczelny parł, żeby natychmiast startować, to ciągle coś z tą zamianą żon nie szło.

Polityka 25.2005 (2509) z dnia 25.06.2005; Kraj; s. 36