Archiwum Polityki

Pracuje za dwóch

Premier Kazimierz Marcinkiewicz jest tytanem pracy. Taki wniosek nasuwa się po lekturze jego kalendarza dostępnego na stronie internetowej pod adresem http://www.kprm.gov.pl/8972_15216.htm. Dzięki niemu wiemy, że premier zwykle przystępuje do zajęć o godzinie szóstej lub siódmej rano i kontynuuje je do 22, a nawet do drugiej w nocy. Szef rządu pofolgował sobie tuż po świętach, gdy w pracy pojawił się o godz. 14 i pracował do 20. Ale to wyjątek, bo według wyliczeń Kancelarii Premiera Marcinkiewicz pracuje średnio 15 godzin na dobę, a rytm jego zajęć wydaje się zabójczy.

Polityka 3.2006 (2538) z dnia 21.01.2006; Ludzie i wydarzenia; s. 16
Reklama