Archiwum Polityki

Jak żyć bez rady?

Znowelizowaną ustawę medialną drukowano w wielkim pośpiechu, by od 2 stycznia przestała istnieć Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. Z drukiem zdążono i rada zniknęła. Jej byli już członkowie mogli tylko spakować walizki i myśleć, czy dopominać się odszkodowań. Schody zaczęły się później. Nową pięcioosobową radę należy powołać niezwłocznie. Marszałek Sejmu dał trzy dni na zgłaszanie kandydatów. Pojawili się pierwsi, jak najbardziej polityczni. Jarosław Kaczyński dostał ponoć szału i nakrzyczał na koalicjantów.

Polityka 3.2006 (2538) z dnia 21.01.2006; Ludzie i wydarzenia; s. 18
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >