Archiwum Polityki

Telenowela z  kieszeni

Dwa miliardy użytkowników telefonów komórkowych (tylu ich jest już na świecie) nabrało apetytu. SMS, dzwonki, MMS, gry,aparaty fotograficzne i kamery czy muzyka MP3 to były przystawki. Teraz pora na coś bardziej konkretnego. Wśród nowych propozycji największe szanse ma dostęp do telewizji.

Widz, dotąd przykuty do zwykłego telewizora, nareszcie zaczyna odzyskiwać wolność. Będzie oglądał swoje ulubione programy jadąc autobusem do pracy, w przerwie na lunch, w poczekalni dentystycznej. Ponadto mógłby z komórki zadeklarować swoje preferencje, a serwis zostanie przystosowany do jego osobistych oczekiwań.

Perspektywy nowego rynkowego przeboju zmobilizowały wielkich graczy. Motorola, NEC, Nokia, Siemens i Sony Ericsson utworzyły we wrześniu 2004 r.

Polityka 3.2006 (2538) z dnia 21.01.2006; Nauka ; s. 74
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >