Archiwum Polityki

Premier zaklina liczby

Kazimierz Marcinkiewicz wierzy w słowa. Pod koniec listopada ub.r., w apogeum sporów o utrzymanie obniżonej akcyzy na paliwa, premier ostro skarcił kontrolowane przez państwo koncerny PKN Orlen i Lotos za pazerność i windowanie marż. W końcu rząd Marka Belki, obniżając akcyzę i tym samym narażając się Unii, chciał spadku cen detalicznych, a nie wzrostu zysków producentów benzyny. Nowa władza chciała tego samego. I krytyka, o dziwo, pomogła.

Polityka 2.2006 (2537) z dnia 14.01.2006; Ludzie i wydarzenia; s. 15