Archiwum Polityki

Nieprzyjazne banki

Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uważa, że bankowe opłaty za pobieranie gotówki w oddziałach są niezgodne z prawem. Mimo to praktyka łupienia klientów się upowszechnia. Od stycznia za tę usługę każe sobie płacić największy bank detaliczny, czyli PKO BP. Bierze 2,50 zł, jeśli suma nie przekracza 500 zł. Podobne praktyki stosuje ING Bank Śląski. W PKO BP rosną inne opłaty, m.in. za prowadzenie Superkonta i przelewy (z 3 do 4 zł). Za tę ostatnią operację rekordowo dużo (aż 15 zł) zapłaci posiadacz konta Sezam Student w banku BPH. Żeby rozeznać się w gąszczu podwyżek i – ewentualnie – zmienić bank, trzeba dokładnie policzyć wszystkie rodzaje opłat.

Polityka 2.2006 (2537) z dnia 14.01.2006; Gospodarka; s. 36
Reklama