Archiwum Polityki

Proboszcz dobrze obsadzony

Ksiądz Stanisław Bartmiński wie, że telewizja ma większy zasięg niż ambona. Dlatego zgodził się współpracować z twórcami serialu „Plebania”. W ten sposób Krasiczyn stał się Tulczynem, a problemy polskiej prowincji nie są wydumane.

Parafię krasiczyńską pod wezwaniem św. Marcina ks. Stanisław Bartmiński objął w sierpniu 1970 r. – Stwarzając świat, Bóg wyznaczył każdemu jakieś zadanie. Mnie powierzył rolę proboszcza – mówi Bartmiński. To, że będzie najsłynniejszym polskim proboszczem, nigdy jednak ks. Bartmińskiemu przez głowę nie przeszło. Ale to tylko dowód, że zamysły Boskie są niezbadane.

Ledwie postawił walizki na plebanii w Krasiczynie, parafię nawiedził słynny obraz Matki Boskiej Częstochowskiej wędrujący po kraju, wtedy zresztą – po „aresztowaniu” przez władze – jako puste ramy.

Polityka 4.2006 (2539) z dnia 28.01.2006; Społeczeństwo; s. 84