Archiwum Polityki

Życie na pakiecie

Na odejściu z pracy można też nieźle zarobić. Podczas niedawnej awantury o sprzedaż warszawskiego STOEN niemieckiej firmie pracownicy przedsiębiorstwa murem stanęli za ministrem skarbu. Przekonał ich do cudzoziemca wynegocjowany z inwestorem pakiet socjalny. I trudno się dziwić. Załogi objęte takimi umowami to wybrańcy losu. Rekordziści dostawali po 200 tys. zł odprawy.

Wokół pakietów socjalnych panuje niemal zmowa milczenia. Mimo że umowy między związkami zawodowymi a inwestorami są integralną częścią kontraktów prywatyzacyjnych, to Ministerstwo Skarbu odmawia podania szczegółów. Według niego pakiety „nie stanowią informacji publicznej”. MSP odsyła w tej sprawie do związków zawodowych i inwestorów. Z kolei ci ostatni często zasłaniają się tajemnicą handlową. O zakresie gwarancji i przywilejów wywalczonych przez załogi niechętnie mówią też związkowcy.

Polityka 3.2003 (2384) z dnia 18.01.2003; Gospodarka; s. 38