Archiwum Polityki

Telebomber

Jak znaleźć autora fałszywego alarmu bombowego, który spowodował konieczność ewakuacji 20 tys. osób z warszawskiego metra? Wydawało się to zadaniem trudniejszym niż poszukiwanie igły w stogu siana. A jednak już po 48 godzinach śledztwa policja obwieściła z triumfem, że ma w rękach kawalarza i 150 tys. zł nagrody od prezydenta Warszawy.

Podejrzanego zgubił telefon komórkowy, choć wydawało mu się, że starannie zatarł ślady. Do połączenia używał telefonu w tzw.

Polityka 29.2005 (2513) z dnia 23.07.2005; Ludzie i wydarzenia; s. 17