Archiwum Polityki

Co dwie minuty zaskoczenie

Stealpot to 19-latek z Katowic. „Mass Mess. Age” jest jego pierwszym albumem. Od dawna nie było u nas tak interesującego debiutu. „Mass Mess. Age” to płyta-podróż. Przez kolejne kompozycje prowadzi nas łagodnie trąbka, za każdym razem budująca niesamowitą, tajemniczą aurę (wszystko brzmi jak DJ Krush czy Bill Laswell z „Sacred System” – trochę elektroniki, trochę jazzu, sporo etnicznych odwołań). Oprócz trąbki słychać organy Hammonda i flety, ale pojawiają się także afrykańskie zaśpiewy i brazylijskie rytmy.

Polityka 29.2005 (2513) z dnia 23.07.2005; Kultura; s. 53