Archiwum Polityki

Czy sąd ma zawsze rację?

Morderstwo w sklepie Ultimo staje się tak głośne jak przed wojną sprawa Gorgonowej

Trzy procesy w jednej sprawie. W dwóch werdykt brzmi: uniewinnić. W tym ostatnim, zakończonym w ub. tygodniu, sąd orzeka inaczej: uznaje, że Beata K. zabiła w 1997 r. męża Anny J., swojej ekskoleżanki i szefowej z warszawskiego butiku Ultimo, a ją samą zabić usiłowała. Kara: 25 lat więzienia.

Opinia publiczna za każdym razem była zaskoczona. Przy pierwszych dwóch procesach zdziwienie mogła budzić konsekwencja sądu w respektowaniu zasady in dubio pro reo, czyli tłumaczenia wszelkich wątpliwości na korzyść oskarżonej.

Polityka 30.2005 (2514) z dnia 30.07.2005; Komentarze; s. 19