Archiwum Polityki

Pod złym adresem

Jak Polska długa i szeroka władze miast i gmin rozglądają się za budynkami, w których można by urządzić mieszkania socjalne. Okoliczni mieszkańcy protestują. Nie chcą sąsiadować z biedą i patologią.

Gdynia Oksywie Dolne, ul. Żeglarzy 5. – Gdy podajemy adres, słyszymy: o Jezu... Mówią o nas slumsy, ironicznie Carringtony, a także nurki albo żurki – opowiadają lokatorzy dawnego hotelu robotniczego, zaadaptowanego 5 lat temu na lokale socjalne. Mieszka tu 45 rodzin, 26 korzysta z pomocy społecznej. Gdy się wprowadzali, to jak na mieszkania socjalne było tu super. A teraz? Klatka schodowa cuchnie moczem. Ściany zasmarowane napisami.

Na parterze non stop dyżuruje finansowany przez magistrat pracownik firmy ochroniarskiej.

Polityka 31.2005 (2515) z dnia 06.08.2005; Społeczeństwo; s. 74