Archiwum Polityki

Segregacja na pływalni?

Po bardzo szczęśliwych dla nas pływackich mistrzostwach świata w Montrealu powrócił temat segregacji rasowej. Jak to się mianowicie dzieje, że w jednej z najbardziej rozpowszechnionych dyscyplin zdecydowanie dominują biali sportowcy? Wygrzebano przy okazji dawne określenie z czasów apartheidu w RPA – czarnych mieszkańców nazywano tam „niepływającymi”. Z przeprowadzonych badań antropologicznych co prawda wynika, że szkielet czarnoskórych jest średnio cięższy od szkieletu białych ludzi, ale nie ma to żadnego przełożenia na wyniki, decydują czynniki społeczno-kulturowe.

Polityka 32.2005 (2516) z dnia 13.08.2005; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 17
Reklama